Autor książki, dyplomowany dietetyk pokazuje metodę nie tylko, jak uzyskać pełne zdrowie, lecz również, jak je utrzymać. Pozycja była na liście bestsellerów New York Times’a. „Dieta Stwórcy” pomoże ci:
- osiągnąć i utrzymać idealną wagę
- poprawić wygląd
- wzmocnić układ odpornościowy
- odzyskać energię
- zredukować stres
- uregulować trawienie
W 1994 r. Jordan Rubin był tylko cieniem dawnego siebie. W wyniku choroby Leśniowskiego-Crohna w ciągu kilku miesięcy schudł ponad 35 kg, tak że w skrajnym stadium choroby ważył 47 kg – mierząc 182 cm wzrostu.
System odpornościowy młodego człowieka załamał się, przez co zaczęły go trapić coraz straszniejsze dolegliwości: pasożyty wewnętrzne, anemia, uczulenie pokarmowe, cukrzyca, rozdzierający ból w okolicach brzucha, wycieńczająca i nieustanna biegunka, problemy z krążeniem krwi, chroniczne zmęczenie, dolegliwości wątroby, artretyzm, bezsenność, utrata owłosienia, doznał także infekcji prostaty i pęcherza moczowego; wpadł w ciężką depresję. Młody chłopak próbował ratować się na wiele sposobów, ale nie pomogły mu ani medycyna konwencjonalna, ani alternatywna.
Ponad 70 lekarzy w siedmiu krajach wypróbowało na nim 500 różnych terapii, wszystko na nic. Ostatni ze specjalistów, który podjął się jego leczenia, w końcu odesłał go do domu na wózku inwalidzkim – tylko po to, aby mógł umrzeć w spokoju. Jednak Rubin nie poddawał się, a sił dodawała mu wiara w Boga. Jak sam przyznaje – ocalał, gdyż zaufał tylko i wyłącznie Stwórcy. Z pożywienia wyeliminował rzeczy zakazane w Starym Testamencie, sięgał wyłącznie po ekologiczne, naturalne produkty.
Do pożywienia dołączył zbawienne szczepy bakterii, obecne w glebie i produktach sfermentowanych, które nie występują w przemysłowo produkowanej żywności. Zmiana sposobu odżywiania się przyniosła efekt – dolegliwości mijały jedna po drugiej. Po wyzdrowieniu nie doznał nawrotu żadnego z objawów choroby.
Dowiedz się, jak Jordan Rubin, nieuleczalnie chory, dzięki wierze odzyskał zdrowie i odkrył ponadczasowe zasady żywieniowe najzdrowszego narodu na świecie. Książki pełne są historii o cudownych efektach kuracji medycyny naturalnej. Zapierająca dech w piersiach historia powrotu do zdrowia Jordana S. Rubina jest jednak o wiele bardziej intrygująca niż inne opowieści.
Po kilku latach bezowocnej walki z chorobą Leśniowskiego-Crohna, setkach tysięcy dolarów wydanych na lekarzy i kosztowne terapie, 21-letni wtedy młodzieniec ważył niecałe 50 kg (przy 180 cm wzrostu). Postanowił udać się do mało znanego kalifornijskiego dietetyka, uznającego tylko spożywanie żywności opisanej w Biblii. Tak, mówimy tutaj o jedzeniu z czasów Jezusa: kefirze, baraninie, chlebie ze skiełkowanego ziarna... Sięgnął także po suplementy diety: organizmy (bakterie) glebowe, obecne w naturalnym pożywieniu, których brakuje w przetworzonej żywności.
Po czterech miesiącach Rubin ważył już 77 kg – i było oczywiste, że wraca do zdrowia. Zainspirowany własnym doświadczeniem napisał „Dietę Stwórcy”. Zalecenia żywieniowe Rubina, poparte naukowymi badaniami, przemówią również do tych, którzy są przyzwyczajeni raczej do analizy składu żywności i dodatku konserwantów niż studiowania religijnych zaleceń.
Amazon.com, Patrick Jennings