DANIEL KLUSKA - autor, multiinstrumentalista i wokalista. Pochodzi z Łodzi. Muzyczne wykształcenie zawdzięcza tylko kilku semstrom w podstawowej szkole muzycznej im. S. Moniuszki w Łodzi, w klasie fortepianu. W okresie szkoły średniej hobby zaczęło zmieniąć się w pasję. Pod koniec 1998 roku podczas wykładów jednego z ewangelistów w kościele Adwentystów Dnia Siódmego, życie Daniela uległo zmianie. Od tamtego wydarzenia minęło wiele lat, na przestrzeni których pod wpływem zmian pisane wiersze zaczęły nabierać bardziej duchowego znaczenia. Daniel powrócił do muzyki na dobre; w 2004 roku po raz pierwszy wystąpił na Festiwalu Hosanna w Filharmonii Częstochowskiej. W tym samym roku zagrał także na Europejskim Kongresie Młodzieży Adwentystycznej we Wrocławiu. W lipcu 2008 roku zadebiutował na polskim rynku płytą "Więcej niż muzyka". Na co dzień Daniel mieszka i pracuje w Trójmieście. "Znam siebie i wiem, że gdyby na mojej drodze nie stanął Jezus, nigdy nie rozumiałbym znaczenia wyrażenia 'zbawienie'. Dzięki Chrystusowi odnalazłem w zyciu prawdziwe spełnienie a 'moją' muzyką pragnę podziekować Bogu za przebaczenie które mi przygotował w Jezusie. Swoją muzyką, pragnę oddać Mu chwałę!"
Opis produktu
Jest to debiutancka płyta Daniela Kluski, twórcy chrześcijańskiego młodego pokolenia. "Więcej niż muzyka" - to zbiór 12 autorskich utworów opowiadających o ludzkich zmaganiach z życiem, Bożej miłości i przebaczeniu.
Płyta osadzona jest klimacie muzyki pop z elemantami jazzu. Do współpracy nad albumem Daniel zaprosił m.in. Emila Waluchowskiego (perkusja) oraz Piotra Siadula (bas). Nad całością nagrań czuwał Adam Potęga ze studia SONAR w Łodzi.
- Tytuł albumu wcale nie mówi o tym, że przygotowałem material który jest lepszy od muzyki tworzonej przez innych chrześcijańskich twórców. Wskazuje on raczej na szczególne znaczenie muzyki chrześcijańskiej, która powinna być odcięta od naszych własnych ambicji - mówi Daniel. - Kiedy przechodziłem trudne chwile, pomimo mojego rozczarowania, czułem że Bóg był blisko - kontynuuje. - Kiedy zacząłem to spisywać i wracać do tego po jakimś czasie, widziałem że to własnie Bóg mnie wyprowadził z tych doświadczeń. Chcę o tym powiedziec innym. Chciałbym aby album "Więcej niż muzyka" wskazywal innym że muzyka chrześcijańska powinna opowiadać nie tylko o tym jak powstały nasze życiowe blizny, ale także o tym, co stało się później i tym jak Bóg nam pomógł. Najważniejsza jest jednak nadzieja jaką Bóg nam zostawił - o tym jest album".