..enkach – celach dla więźniów szczególnie niebezpiecznych. W 1981 i 1989 był inicjatorem ogólnopolskich buntów w więzieniach. Osiem razy próbował popełnić samobójstwo. Żeby wymienić listę zarzutów, które w przeszłości otrzymał, trzeba było by przepisać sporą część kodeksu karnego: handel ludźmi, bronią, narkotykami, haracze, wymuszenia, rozboje, liczne ucieczki
z więzień.
W czasie odsiadki podejmował próby samobójcze, zachorował na padaczkę, zapadł w śpiączkę, stracił oko i płuco. Ostatni wyrok, jaki dostał, to 25 lat więzienia za udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Sędzia, który go ogłaszał, grzmiał z wokandy z satysfakcją: „Na zawsze uwalniam społeczeństwo od bandyty”.
Kilkanaście lat później ten sam sędzia udzielił mu przedterminowego zwolnienia warunkowego. Zmiany zaczęły się, kiedy na spacerniaku podszedł do niego inny skazany. Powiedział: „Jezus cię kocha” i kilka innych zdań. „Gepard” nie wytrzymał i pobił tamtego, ale nie przypuszczał, że te zdania już wkrótce pomogą mu zmienić życie.
Teraz „Gepard” jeździ po więzieniach, szkołach i uczelniach w całej Polsce, opowiadając o tym, co kiedyś stało się w jego w celi, o swojej przemianie,
o życiu bez przemocy, o tym, że dla każdego jest prawdziwe przebaczenie.
I to nie jest bajka. To, co zmieniło życie „Geparda” może zmienić życie każdego – o ile na to pozwoli. Jesteśmy przekonani, że ta publikacja może się okazać dlaciebie początkiem czegoś zupełnie nowego.
Wydawcy