Ta doktryna mówi
nam, że Bóg zaaranżował drogę, dzięki której mężczyźni i kobiety mogą
być zbawieni, i z Nim pojednani. On sam tego wszystkiego dokonał. Ona
mówi nam, że na podstawie tego, co zrobił przez swojego Syna, naszego
błogosławionego Pana
i Zbawiciela, Bóg za darmo przebacza ludziom i
udziela im całkowitego rozgrzeszenia; co więcej, zostają ubrani w
sprawiedliwość Jezusa Chrystusa i w Bożych oczach są uznani za prawych i
sprawiedliwych. Poza wspomnianym aspektem, jest też inny. Jesteśmy
ubrani
w sprawiedliwość Chrystusa, która jest nam "udzielona",
"poczytana" i dlatego jesteśmy w Bożych oczach do zaakceptowania. Jak
wyraża to rozdział 5 werset 19, "staliśmy" (BG) się sprawiedliwymi przed
obliczem świętego
i sprawiedliwego Boga.
W tym jest zawarta istota doktryny usprawiedliwienia z wiary.
Stwierdziwszy to, pozwólcie mi dowieść, że w zupełności jest
zaczerpnięta z Pisma Świętego. Każdy więc, kto nie zgadza się z tą
doktryną, z tą nauką, nie zgadza się z Pismem Świętym. Ona nie jest
ludzką teorią lub koncepcją; nie jest podobna do żadnej ludzkiej
filozofii; ona nie jest czymś, co ludzie "odkryli" w Piśmie Świętym. To
jest ważne, bo są doktryny głoszone przez odłamy chrześcijańskiego
kościoła - tymczasem udzielimy im takiego określenia - których nie ma w
Piśmie Świętym. Oznacza to, że zaczerpnięto je z tradycji
i dodatkowych,
udzielonych im objawień. Jednak nasze stanowisko jako protestantów,
opiera się na tym, że każdą naukę i doktrynę testujemy przez Słowo Boże,
dlatego ważne jest, żebyśmy zrobili to teraz.