Nie jest
ona wykorzystywana przez chrześcijan w osobistej modlitwie i nie
znajduje szerokiego zastosowania we wspólnym uwielbianiu, jak to było
kiedyś. W niektórych zborach nastąpiło odwrócenie się od znacznej części
tego, co tradycyjne we wspólnych nabożeństwach. Wiele rzeczy, które
kiedyś stanowiły zwyczaj lub konwencję, teraz uważa się za przestarzałe
i
niestosowne. Wezwanie podczas nabożeństwa: "Módlmy się wspólnie
modlitwą, jaką Pan Jezus nauczył swoich uczniów", dla niektórych brzmi
jak zamierzchła przeszłość. Ponieważ modlitwy tej nie używa się
regularnie, nie każdy może nawet znać jej słowa. Problemem może być
również język (dotyczy języka angielskiego - przyp. red.), w jakim
zwykle formuje się tę modlitwę, ponieważ podczas wypowiadania jej
publicznie, kontrastuje on z tym co stało się już zwyczajem, a
mianowicie zastępowaniem "thou", "thee"
i "thine" przez "you", "your" i
"yours" (dotyczy języka angielskiego).
Innym czynnikiem jest współczesny
model według którego kilka osób prowadzi nabożeństwa. Rzadko jedna
osoba spełnia swoją rolę dwa tygodnie
z rzędu i dlatego modlitwa Pańska
może być po prostu przeoczona przez kilka niedziel i wyłączanie jej z
nabożeństw szybko staje się zwyczajem. Spostrzeżenia na ten temat są z
pewnością subiektywne i wynikają
z osobistych doświadczeń, ale wydaje
się, że podczas chrześcijańskich nabożeństw zapomnienie grozi nawet
samej modlitwie. Często na początku nabożeństwa - lub w pierwszej jego
części - zanoszona jest modlitwa "uwielbiająca", ale po niej może już
zabraknąć miejsca na wyrażenie pokuty, wyznanie grzechów lub wstawianie
się za kościołem i całym światem.
Przywrócenie Modlitwy Pańskiej może
przynieść tylko korzyści. Ona już na samym początku przypomina nam, że
prawdziwe uwielbienie rodzi się z żywej relacji z Bogiem, jako naszym
Ojcem, który stał się takim przez Pana Jezusa Chrystusa, z
rozpamiętywania jego imienia (jego objawionego charakteru), jego
Królestwa i jego woli. Potrzebujemy tego przypomnienia dzisiaj, tak samo
jak potrzebował go cały kościół od zawsze. Po drugie, kładziemy nacisk
na Modlitwę Pańską dzisiaj ze względu na jej adekwatność. Jako jedyny
wzór modlitwy pozostawiony przez Pana Jezusa, jest ona ponadczasowa w
swym celu i funkcji. Pokazuje w jaki sposób mamy się modlić w obecnym
świecie przez całe nasze życie. Przy zachowaniu wszystkich jej zasad,
należy ją interpretować dla każdego kolejnego pokolenia. Jej prawdy nie
zmieniają się, ale ich zastosowanie może podlegać zmianom.