Nie będąc w stanie rozeznać się w nich, po
prostu ignorowałem je. One praktycznie nie istniały. Nie było więc nic
nienaturalnego w tym, że moje życie duchowe było skarłowaciałe, bowiem
mój Pan stwierdził: "Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem,
które pochodzi z ust Bożych" (Mateusza 4:4).
Trzy książki pomogły mi
uporządkować te sprawy. Nie wyjaśniły wszystkiego, lecz doprowadziły do
tego, że przeczytałem lekceważone księgi sam dla siebie. Główną, spośród
trzech książek był Self- Study Guide (Przewodnik do samodzielnego
studiowania) autorstwa Irving L. Jensen'a, opublikowany przez Moody
Press, który omawia obie księgi.
Następnie była pozycja The Wycliffe
Bible Commentary, także wydana przez Moody Press, z krótkimi
komentarzami, które napisali Robert Laurin i Sierd Woudstra. W końcu
wydanie The New Bible Commentary z 1954 roku, publikacja Inter - Varsity
Fellowship, z równie krótkim, lecz pomocnym komentarzem Profesora W.J.
Camerona na temat Pieśni nad Pieśniami.
Teraz nie boję się Księgi
Kaznodziei Salomona, ani Pieśni nad Pieśniami,
a mojej Biblii niczego
już nie brakuje! Pamiętając, jakie miały znaczenie krótkie komentarze
dla moich osobistych przeżyć, wydawało mi się rzeczą rozsądną stworzenie
jeszcze jednego, który nie byłby ukryty w obszernych tomach. Tak, jak
mógłbyś tego oczekiwać, ten komentarz za pozwoleniem wydawców, wiele
zawdzięcza wyżej wymienionym tytułom. Ale co to oznacza? Jeśli
spowoduje, że przeczytasz dwie niemalże zapomniane księgi i przywrócisz
je swojej Biblii, to warto było napisać tę książkę. Niechaj nikt z nas
nie zazna spokojnego zadowolenia, dopóki "każde słowo" ze Słowa Bożego
nie zostanie zapisane w naszej pamięci, umiłowane przez nasze serca i
praktykowane w naszym życiu!
STUART OLYOTT, Lozanna